Riad Zitoun to nie jedna ulica, tylko dwie: Riad Zitoun Jdid („nowa”) i Riad Zitoun Kedim („stara”), biegnące mniej więcej równolegle na południe od skraju Jemaa el-Fna w stronę Pałacu Bahia i dzielnicy Kasbah dalej. Obie biorą nazwę od gaju oliwnego (zitoun), który stał gdzieś tu, zanim utrwalił się dzisiejszy układ ulic medyny — szczegół łatwy do zapomnienia, mijając obecną gęstość pensjonatów, garbarni zamienionych w sklepy i straganów z przyprawami, z których żaden nie daje wielu wskazówek o spokojniejszej, bardziej rolniczej przeszłości dzielnicy.
To naprawdę jeden z najbardziej gęstych w riady odcinków medyny, i to z konkretnego, dającego się wskazać powodu: dzielnica leży wystarczająco blisko Jemaa el-Fna, by być naprawdę wygodna, będąc jednocześnie na tyle mieszkalna i stonowana, że większość tego, co wypełnia obie ulice, to pensjonaty i małe sklepy, a nie nastawione na turystów stragany suku dalej na północy. To też oczywista, najbardziej bezpośrednia trasa dojścia do samego Pałacu Bahia, który leży na południowym krańcu dzielnicy, i większość odwiedzających mieszkających w pobliżu w końcu chodzi jedną z tych dwóch ulic przynajmniej raz dziennie, niekoniecznie rejestrując, która to jest.
| Gdzie | Południowa medyna, między Jemaa el-Fna a Kasbah |
| Koszt | Spacer bezpłatny; wstęp do Pałacu Bahia około 100 MAD (9,50 €) |
| Ile czasu potrzeba | Pół dnia na Pałac Bahia i ulice wokół niego |
| Dojazd | 10-minutowy spacer z Jemaa el-Fna lub taksówka do wejścia Pałacu Bahia |
| Najlepsza pora | Rano do pałacu, zanim zbiorą się grupy autokarowe |
Pałac Bahia
Pałac Bahia — nazwa oznacza „blask” — zbudowano pod koniec XIX wieku dla Si Moussy, wielkiego wezyra sułtana, a później rozbudował go jego syn Bou Ahmed, i jest zdecydowanie najczęściej odwiedzanym zabytkiem tej części medyny, i to z dobrego powodu: sala za salą rzeźbionych cedrowych sufitów, zellige i malowanej sztukaterii, ułożonych wokół serii dziedzińców i ogrodów w skali, która przyćmiewa większość riadów, w których faktycznie mieszkają goście. W przeciwieństwie do pobliskiego Pałacu El Badi, Bahia nigdy nie została ogołocona z oryginalnej dekoracji, co jest dokładnie powodem, dla którego konsekwentnie przyciąga większe tłumy z tych dwóch.
Te tłumy to główny praktyczny problem tutaj: do połowy poranka w wysokim sezonie Bahia może sprawiać wrażenie naprawdę zatłoczonej, z grupami wycieczkowymi przechodzącymi w ciasnych blokach, przez co trudno zatrzymać się dłużej w jakiejkolwiek sali. Przybycie dokładnie o otwarciu (9:00) lub wizyta w ostatniej godzinie przed zamknięciem omija najgorsze, a każde z tych okien daje też wyraźnie lepsze, łagodniejsze światło do zdjęć rzeźbionych sufitów.
Wstęp kosztuje około 100 MAD — to jednoznacznie płatny zabytek, nie darmowy — a bilet wstępu z ominięciem kolejki i cyfrowym audioprzewodnikiem jest wart tego w szczycie sezonu tylko po to, by uniknąć kolejki po bilety. Pełne szczegóły zwiedzania, w tym sugerowaną kolejność sal, znajdziesz w przewodniku po Pałacu Bahia.
Bou Ahmed i dlaczego Bahia jest tak duża
Skala Bahii zawdzięcza więcej polityce niż architekturze w zwykłym sensie. Bou Ahmed, który odziedziczył i rozbudował pałac po ojcu Si Moussie, był wielkim wezyrem i skutecznie władzą za tronem przez większość lat 90. XIX wieku, i zbudował kwatery haremu, ogrody i wielkie sale recepcyjne specjalnie po to, by projektować bogactwo i autorytet rywalizujące z pałacami samego sułtana. Po jego śmierci w 1900 roku pałac podobno w ciągu kilku dni został ogołocony z najcenniejszej zawartości przez rywali, co jest częścią powodu, dla którego tak wiele sal jest dziś architektonicznie spektakularnych, ale skąpo umeblowanych — dekoracja jest strukturalna (rzeźbione drewno, malowane sufity, zellige), nie w meblach, które są dokładnie tym, co przetrwało.
Znajomość tego kontekstu zmienia sposób odczytywania pustych sal: to nie przeoczenie w renowacji, ale prawdziwe odzwierciedlenie tego, jak szybko fortuna potężnego wezyra mogła się rozsypać po śmierci jego patrona i wkroczeniu rywali. Warto o tym pamiętać, przechadzając się, ponieważ pierwszy raz odwiedzający bez żadnego tła może się zastanawiać, dlaczego tak wielki pałac miejscami sprawia wrażenie tak niedomeblowanego.
Dom Tiskiwin
Krótki spacer od Bahii, Maison Tiskiwin mieści prywatną kolekcję urodzonego w Holandii antropologa Berta Flinta, zestawioną tak, by śledzić historyczne szlaki handlowe transsaharyjskie między Marrakeszem a Timbuktu poprzez tekstylia, biżuterię i przedmioty codziennego użytku zebrane podczas dekad badań terenowych.
To małe muzeum — jeden tradycyjny dom, przystępna pętla sal — i jeden z naprawdę bardziej pouczających przystanków w medynie właśnie dlatego, że nie próbuje być wyczerpujące, tylko konkretne i dobrze wykuratorowane. Sam Flint mieszkał w tym domu aż do śmierci w 2020 roku, a duża część kolekcji odzwierciedla całe życie badań terenowych, a nie instytucjonalne nabytki muzeum, co nadaje ekspozycjom osobisty, autentyczny charakter, rzadki wśród większych kolekcji Marrakeszu.
Połącz to z Bahią tego samego poranka; spacer między nimi zajmuje mniej niż dziesięć minut, a kontrast między skalą pałacu a kameralnością Tiskiwin tworzy naprawdę dobre zestawienie, a nie dwa niepowiązane przystanki. Zobacz przewodnik po muzeach Marrakeszu po porównanie z innymi małymi kolekcjami medyny.
Co jeszcze mieszczą same ulice
Poza pensjonatami, obie ulice Riad Zitoun niosą prawdziwą mieszankę małych, codziennych sklepów — krawcy, sprzedawcy przypraw, garstka warsztatów skórzanych, które zaopatrują, a nie konkurują z głównymi garbarniami — obok nowszych butików, które otworzyły się, by obsłużyć gości riadów w dzielnicy. To dobry odcinek na niespieszne wystawy sklepowe właśnie dlatego, że nie jest tak gęsto komercyjny jak suki dalej na północy, a poziom naprzykrzania się wyraźnie spada, gdy oddalisz się o przecznicę lub dwie od bezpośredniej trasy między placem a pałacem.
Połączona wycieczka obejmująca Pałac Bahia, Kasbah i medynę szerzej, taka jak ta wycieczka po Pałacu Bahia, Kasbah i medynie z degustacją piaskowej herbaty, to rozsądny sposób, by zobaczyć najważniejsze atrakcje dzielnicy w jednej wyprawie z przewodnikiem, jeśli wolisz nie planować samodzielnie kolejności spaceru.
Pobyt w Riad Zitoun
Riady wzdłuż obu ulic Riad Zitoun oraz mniejszych derbów odchodzących od nich oferują jedne z najlepszych kombinacji jakości do lokalizacji w medynie — spacerem do Jemaa el-Fna, spacerem do Bahii i Kasbah, a przy tym zwykle o oczko ciszej niż pensjonaty bezpośrednio na placu, bez większej straty w zakresie prawdziwej wygody dla posiłków i codziennych spraw. Jak w każdym riadzie medyny, spodziewaj się konieczności umówienia punktu spotkania na pierwsze przybycie, zamiast polegać na adresie, do którego taksówkarz mógłby dotrzeć bezpośrednio. Zobacz pobyt w riadzie, czego obejmuje typowa rezerwacja tutaj.
Szersze żydowskie dziedzictwo dzielnicy
Południowa medyna, w tym ulice w stronę Mellah, niesie widoczne warstwy żydowskiej historii Marrakeszu obok muzułmańskiego i kolonialnego dziedzictwa, a wycieczka z przewodnikiem, taka jak to doświadczenie marokańskiego dziedzictwa żydowskiego z lunchem lub kolacją, łączy historię dzielnicy Bahia z właściwą Mellah, krótki spacer dalej na południe.
W pobliżu
Riad Zitoun łączy Jemaa el-Fna z Kasbah i Mellah, czyniąc z niego naturalny korytarz na poranek przechodzący od placu w stronę pałaców. Po szerszy kontekst medyny, w tym zorganizowaną trasę przez inne zabytki okolicy, zobacz medynę Marrakeszu.


